W ostatni listopadowy dzień w klasie 3d zapanował prawdziwie baśniowy nastrój. Sala lekcyjna, udekorowana migoczącymi świecami i kolorowymi rekwizytami, zamieniła się w miejsce pełne tajemnic, śmiechu i magicznych wróżb.
Największe emocje wzbudziły wróżby dotyczące przyszłości, które każdy mógł poznać dzięki specjalnie przygotowanym kartom i rekwizytom. Uczniowie sprawdzali, jaki zawód czeka ich w przyszłości – od lekarzy i sportowców, po artystów i odkrywców nieznanych lądów. Nie zabrakło również wróżb związanych z sympatią – te budziły najwięcej uśmiechów i rumieńców.
Tradycyjnie pojawiło się także przebiegające przez klasę ustawianie butów. Z wielkim zaangażowaniem uczniowie przesuwali swoje obuwie w stronę drzwi, by sprawdzić, kto jako pierwszy odnajdzie szczęście w przyszłości. Ogromnym powodzeniem cieszyło się również lanie wosku przez ucho od klucza, a powstałe kształty pobudzały wyobraźnię lepiej niż niejedna książka przygodowa.
Nie mogło zabraknąć również jabłuszkowej wróżby – obieranie skórki jabłka tak, by jak najdłużej zachowała ciągłość, okazało się nie lada wyzwaniem, a litery, w które układała się skórka, wywoływały wiele radosnych domysłów.
Andrzejki w klasie 3d były nie tylko świetną zabawą, lecz także okazją do wspólnego spędzenia czasu w atmosferze pełnej ciepła, humoru i dziecięcej ciekawości.
Joanna Petri