19 listopada na pierwszym piętrze szkoły przy ul. Suwalskiej wydarzyło się coś, co każdy chłopak – mały i duży – zapamięta na długo. Korytarz został zamieniony w Strefę Męską, czyli miejsce pełne dobrej zabawy, luzu i wszystkiego, co chłopakom najbardziej w duszy gra. A wszystko to dzięki Samorządowi Uczniowskiemu oraz jego opiekunkom.
Na przerwach, w Strefie Męskiej tłumnie pojawiali się chłopcy, którzy misję potraktowali bardzo poważnie. Szkoła zapełniła się czernią i granatem, a krawaty i muszki świeciły się niczym odznaki męstwa, które według szkolnej legendy miały odgonić kartkówki. Czy działało? Oficjalnie: nie potwierdzamy, nie zaprzeczamy. W samej Strefie Męskiej panowała rewelacyjna atmosfera. Grała muzyka, chłopcy bawili się świetnie, brali udział w przygotowanych atrakcjach, wymieniali się dobrym humorem i w widoczny sposób cieszyli z bycia… po prostu chłopakami. Przez chwilę korytarz wyglądał jak męska enklawa, do której powiew obowiązków szkolnych nie miał wstępu.
Akcja zakończyła się pełnym sukcesem – frekwencja była ogromna, a śmiech słychać było jeszcze długo po zakończeniu przerwy. Serdecznie dziękujemy uczniom z SU i zaangażowanym nauczycielom za pomoc w przygotowaniu i przeprowadzeniu akcji, a uczestnikom za przybycie i dobrą zabawę.
Opiekunki SU: Joanna Petri, Magdalena Zielińska i Anna Werbińska